Cezary Łączkowski z dwoma medalami mistrzostw Europy!

by Lip 23, 2017

Podczas torowych mistrzostw Europy w portugalskiej Anadii w barwach reprezentacji Polski wystartował zawodnik TKK Pacific Nestle Fitness Cycling Team, Cezary Łączkowski. Torunianin wywalczył w czempionacie srebrny medal w sprincie drużynowym oraz brązowy indywidualnie w keirinie.

                                                                                                    Fot. PZKol

W portugalskiej Anadii odbyły się mistrzostwa Europy juniorów i młodzieżowców. Polska reprezentacja powróciła z workiem medali, krążki zawisły także na szyjach toruńskich kolarzy. W biało – czerwonych strojach na czempionacie nie zabrakło reprezentanta TKK Pacific Toruń, Cezarego Łączkowskiego. Torunianin wystartował w sprincie drużynowym, indywidualnie na 1 kilometr oraz w keirinie.

Zmagania w czempionacie dla toruńskiego juniora rozpoczęły się od sprintu drużynowego, gdzie wraz z Danielem Rochną, Łukaszem Kowalem, Krystianem Rutą oraz Bartkiem Daszkiewiczem wywalczyli srebrny medal. Kolejną konkurencją, w której zaprezentował się Łączkowski był start indywidualnie na 1 kilometr. Tutaj zawodnikowi Pacificu bardzo niewiele zabrakło do medalowej pozycji, ale ostatecznie zmagania zakończył tuż za podium, zajmując 4. lokatę.

W ostatni dzień mistrzostw Europy rozegrano keirin, odmianę kolarstwa torowego, w którym zawodnicy pokonują 6,5 okrążenia za motorem, który następnie zjeżdża, a kolejne 2,5 rundy kolarze rywalizują już sami o końcowy triumf. Do finału zakwalifikowała się dwójka kolarzy z Torunia, Cezary Łączkowski oraz Daniel Rochna z Copernicus Toruń, który uprzednio także reprezentował barwy Pacificu. Po zawziętej walce do samego końca Łączkowski wywalczył brązowy medal, natomiast Rochna srebrny krążek.

– Na mistrzostwa Europy jechałem z bojowym nastawieniem – mówi Cezary Łączkowski. – Myśli skupiałem na sprincie olimpijskim, żeby jak najlepiej rozkręcić się, napędzić kolegów z reprezentacji i wspólnie powalczyć o super wynik w finale. Zależało mi na tym starcie, ponieważ bardzo solidnie przygotowywaliśmy się do niego pod okiem trenerów kadry, Daniela Meszki i Grzegorza Drejgiera. Wszyscy jesteśmy im bardzo wdzięczni, za to że tak dobrze nas przygotowali i zdołaliśmy zdobyć srebrny medal oraz poprawić rekord Polski. Jestem zadowolony ze swoich startów, choć czuję niedosyt po 1 kilometrze, gdzie naprawdę niewiele zabrakło do podium. Mimo wszystko najbardziej cieszy mnie medal w drużynowej konkurencji, pokazaliśmy, że w naszej drużynie drzemie ogromna siła i jesteśmy w stanie walczyć o najwyższe lokaty. To był mój pierwszy występ w tak ważnej imprezie, więc chciałem nauczyć się jak najwięcej, jak walczyć, dać z siebie wszystko, a także jak zachować zimną krew do samego końca, aby stres nie wziął górę. Chciałbym serdecznie podziękować trenerom kadrowym, którzy przygotowali mnie do tych mistrzostw, trenerowi klubowemu Marianowi Krychowi, dyrektorowi sportowemu Leszkowi Szyszkowskiemu oraz wszystkim sponsorom TKK Pacific Toruń, bez których nie wywalczyłbym tych medali.