Autor: Karolina Karasiewicz

W niedziele podczas „Memoriału Stanisława Królaka” zawodnicy Toruńskiego Klubu Kolarskiego Pacific odnieśli aż trzy zwycięstwa, wygrywając w kategorii Elita Kobiet, juniorka i junior.

Fot. TKK Pacific

Warszawski „Memoriał Stanisława Królaka” to jedno z najcięższych kryteriów w Polsce. Połowa trasy prowadzi po kostce brukowej, a na kilometr do mety usytuowana jest wspinaczka ulicą Bednarską. Każdy kto kiedykolwiek miał możliwości nią podjechać, wie ile trudu i wysiłku wymaga przejechanie rundy kryterium, a co dopiero wygranie wyścigu! Wiedzą o tym bardzo dobrze nasi zawodnicy. Triumf w kategorii Elita Kobiet odniosła Magdalena Sadłecka, wyprzedając klubowa koleżankę Katarzynę Brewińską. Magda zaatakowała już na pierwszej rundzie, by samotnie oderwać się od peletonu rywalek. Dwa okrążenia później dołączyła do niej Kasia, i to między sobą dziewczyny rozegrały walkę o triumf w kryterium.

Fot. TKK Pacific

Kolejną Fitnesska była Karolina Kumięga, która uplasowała się na 5 pozycji, a na 6 miejscu zameldowała się Patrycja Lorkowska. Wśród juniorek brylowała Paulina Pastuszek.

W stawce juniorów najlepszy okazał się Karol Wawrzyniak, który samotnie przemierzył linie mety.

Podczas Mistrzostw Europy rozgrywanych w Glasgow, Polska kadrę narodowa reprezentowała Karolina Karasiewicz. Mistrzowska trasa okazała się piekielnie ciężka. Na 14 kilometrowej rundzie poprowadzonej ulicami Glasgow usytuowane były 4 podjazdy z nachyleniem ok 13-15%. Dodatkowym utrudnieniem była ogromna ilość zakrętów, albowiem na jednym okrążeniu było ich około 30. Bardzo szybkie tempo i trudy trasy spowodowały iż Karolina, tak samo jak reszta reprezentantek Polski, nie ukończyła zmagań.

Fot. TKK Pacific

Read More

Mamy zaszczyt poinformować, że do kobiecej drużyny Toruńskiego Klubu Kolarskiego Pacific, z dniem pierwszym sierpnia, dołączyła Magda Sadłecka.

Fot. TKK Pacific

Magda już jako juniorka osiągała sportowe sukcesy. Była v-ce mistrzynią globu w kolarstwie szosowym, czy mistrzynią Europy w kolarstwie MTB. Przez wiele lat z powodzeniem trenowała różne dyscypliny kolarskie, reprezentując Polskę na międzynarodowych zawodach, a w 2004 roku wystartowała w wyścigu MTB podczas igrzysk olimpijskich.

Teraz dołącza do drużyny Fitnessek by dzielić się swoim doświadczeniem i być silnym filarem zespołu, chodź jak sama podkreśla wciąż się uczy i rozwija. Magda zamierza kolarstwo szosowe godzić z pasja do przełajowej odmiany, i zbliżającej się zimy, walczyć o odzyskanie tytułu Mistrzyni Polski w przełaju.

Bardzo się cieszę, że kolejna zdolna i doświadczona zawodniczka będzie stanowiła silny filar zespołu. Cenie sobie zaangażowanie Magdy i jej pasję do kolarstwa, co mam nadzieje zaowocuje dobrymi wynikami, zarówno nowej Fitnesski jak i całej drużyny.– dyrektor sportowy Leszek Szyszkowski

Najbliższym startem dla nowej Fitnesski będzie kryterium w Warszawie „Memoriał Stanisława Królaka”, a pierwszą docelowa impreza Górskie Szosowe Mistrzostwa Polski, rozgrywane 25 sierpni w Walimiu.

Read More

Dwoje reprezentantów Toruńskiego Klubu Kolarskiego Pacific weźmie udział w zbliżających się imprezach mistrzowskich. Karolina Karasiewicz pojedzie do Glasgow, a Cezary Łączkowski do Aigle.

Fot. TKK Pacific

Pierwszą imprezą rangi mistrzowskiej, w której udział weźmie zawodniczka z Torunia,  będą szosowe Mistrzostwa Europy elity kobiet. W najbliższą niedzielę, 5 sierpnia, do rywalizacji w wyścigu ze startu wspólnego, w barwach narodowych, przystąpi Karolina Karasiewicz. Kobiety na trasę ruszą o godzinie 12:30. Walka o tytuł szosowej Mistrzyni Europy rozegra się na czternastokilometrowych rundach poprowadzonych ulicami Glasgow.

Drugi z reprezentantów, Cezary Łączkowski, pojedzie do Aigle, by walczyć o tytuł Mistrza Świata juniorów w kolarstwie torowym. By wywalczyć tęczową koszulkę, torunianin będzie miał aż trzy szanse, albowiem w barwach reprezentacji narodowej wystartuje w trzech konkurencjach.  Pierwszego dnia Mistrzostw Świata, czyli 15 sierpnia, Cezary wraz z kolegami z kadrowej drużyny wystartuje w konkurencji sprint olimpijski. Eliminacje rozpoczną się o godzinie 16:20. Polska drużyna, na pewno będzie bardzo zmotywowana, tym bardziej, iż zeszłoroczny start zaowocował brązowym medalem. Drugiego dnia, Czarek powalczy już indywidualnie, w konkurencji keirin, z którą wiąże ogromne nadzieje. W zeszłym roku otarł się o medal, lecz niestety upadek na ostatniej prostej wyeliminował go z rywalizacji. Sprint, czyli koronna konkurencja torunianina, rozegrany zostanie w przeciągu dwóch dni. Standardowo rywalizacja rozpocznie się od eliminacji, którymi jest 200m ze startu lotnego, około godziny 9:30, trzeciego dnia mistrzostw. Finały natomiast odbędą się dzień później, czyli 18 sierpnia.

Juniorskie Mistrzostwa Świata potrwają od 15 do 19 sierpnia i rozegrane zostaną w miejscowości Aigle. Polska reprezentacja do Szwajcarii wyrusza 9 sierpnia.

Read More

W sobotę, 28 lipca rozegrana została kolejna eliminacja Mistrzostw Polski w kryterium, tym razem w Tychach. Świetnie spisali się zawodnicy i zawodniczki Toruńskiego Klubu Kolarskiego „Pacific”, odnosząc trzy zwycięstwa, oraz meldując się na trzecim stopniu podium.

Fot. TKK „Pacific”

Pierwsze na linii startu stanęły panie. Standardowo razem z elita kobiet wystartowały również juniorki. Fitnesski popisały się świetną, taktyczna jazda oraz dobrą dyspozycją, odnosząc zwycięstwa w obydwu kategoriach. Już od początku wyścigu rywalki próbowały ataków by rozerwać peleton. Torunianki jednakże były bardzo czujne i zdobywały cenne punkty do klasyfikacji Mistrzostw Polski. W pierwszej fazie wyścigu uformował się odjazd, w którym kręciły trzy Fitnesski, Karolina Karasiewicz, Katarzyna Brewińska i Patrycja Lorkowska. Wraz z przebiegiem dystansu i kolejnymi finiszami, grupka liderek uszczuplała się. Po wielu atakach, na cztery rudny do końca, od stawki oderwała się Katarzyna Brewińska i samotnie pokonała ostanie kilometry wyścigu by odnieść swoje pierwsze zwycięstwo w sezonie. Na drugim miejscu w stawce elity kobiet uplasowała się była kolarka Toruńskiego Klubu Kolarskiego „Pacific” Agnieszka Skalniak (Experza- Footlogix), czwarta była Karolina Karasiewicz, a trzecie miejsce z tą samą ilością punktów, które zdobyła Karolina, wywalczyła Katarzyna Wilkos (MAT ATOM Deweloper). Szóstą lokatę zajęła Patrycja Lorkowska. Wśród juniorek triumfowała Paulina Pastuszek.

Fot. TKK „Pacific”

Drugim wyścigiem był start juniorów. Rywalizację w tej kategorii wiekowej również zdominowali zawodnicy Toruńskiego Klubu Kolarskiego „Pacific”. W połowie wyścigu od peletonu oderwał się Aleksander Nikiel. Ruszył w samotna ucieczkę przed rywalami, by wygrać tyskie kryterium. Wśród zawodników jadących w peletonie, na punktowanych okrążeniach, finiszował Karol Wawrzyniak plasując się na trzeciej pozycji w swojej kategorii wiekowej. Piątym zawodnikiem kryterium został Adrian Marzec.

Do rywalizacji juniorów młodszych przystąpił Bartosz Małkiewicz, dla którego był to pierwszy wyścig od startu w Ogólnopolskiej Olimpiadzie Młodzieży w sportach letnich. Wykazał ogromnego ducha walki, co przyczyniło się do wywalczenia przez niego ósmej lokaty.

Read More

Karolina Karasiewicz popisała się świetna formą podczas wyścigu etapowego „Dolny Śląsk Tour”, wygrywając jeden z etapów, dwukrotnie meldując się na czwartej pozycji oraz stając finalnie na trzecim stopniu podium w klasyfikacji generalnej w Elicie Kobiet! W klasyfikacji juniorek zwycięstwo odniosła Paulina Pastuszek!

Fot. DkpCycling

„Dolny Śląsk Tour” jest reaktywacją wcześniej rozgrywanego „Górskiego Wałbrzyskiego Wyścigu Kolarskiego”. Po czterech latach niebytu kolarski wyścig etapowy dla kobiet ponownie wrócił do kalendarza sportowych imprez.  W piątek kolarki przybyły do Wałbrzycha by rozpocząć rywalizację od „kryterium o złotą spinkę miasta Wałbrzycha”. Przez trzy dni zawodniczki miały do pokonania cztery etapy i blisko 250 km. Pierwszego dnia Fitnesski rywalizowały w  trzydziesto sześciu kilometrowym kryterium, którego trasa prowadziła ulicami Wałbrzycha. Dobry wyścig pojechała Karolina Karasiewicz meldując się na trzecim miejscu na mecie wyścigu i  jednocześnie zdobywając koszulkę najlepszej góralki. Najlepszą juniorką tego dnia była Paulina Pastuszek.

Drugiego dnia kolarki stawały na linii startu dwukrotnie. O 9:30 rozpoczęła się rywalizacja w jeździe indywidualnej na czas. Fitnesski musiały pokonać prawie trzy kilometrowy podjazd, a przewyższenie na trasie wynosiło około 150m. Bardzo dobrze pojechała klubowa góralka, Katarzyna Brewińska, meldując się na 10 pozycji. Miejsce za nią uplasowała się Karolina Karasiewicz,  a Paulina Pastuszek wypracowała sobie przewagę w rywalizacji juniorek. Czasową próbę wygrała reprezentantka Węgier, Kiraly Monika. Po południu zawodniczki przystąpiły do 90- kilometrowego etapu poprowadzonego drogami nieopodal Świebodzic. Cztery rundy wokół jeziora Dobromierz, najeżone były podjazdami, które w podsumowaniu dawały prawie tysiąc metrów przewyższenia. Na 30 kilometrze uformował się odjazd, w którym kręciła jedna z Fitnessek, Katarzyna Brewińska. Wraz z Karoliną Sową (MAT ATOM Deweloper) próbowały zgubić rywalki z peletonu. Praca jednakże przestała się dziewczynom dobrze układać, co nakłoniło główną  grupę do pogoni. Na trzeciej rundzie od stawki oderwały się Karolina Karasiewicz, Monika Brzeżna (MAT ATOM Deweloper) i Weronika Humelt (UKS Mróz Colnago Jedynka Kórnik).

Fot. DkpCycling

Trójka dogoniła Brewińską i Sowę zaraz przed podjazdem, na którym usytuowana była premia górska. Dziewczyny ruszyły do ataku o cenne sekundy, a najlepszą z nich była Karolina Karasiewicz. Na jej kole, na szczycie góry, zameldowała się tylko Monika Brzeźna, i to w takim składzie dziewczyny zaczęły zgodnie współpracować by podążyć do mety. Po około siedmiu kilometrach, do jadącej na czele dwójki, dołączyła Karolina Sowa, by wspomóc klubową koleżankę w walce o triumf etapowy. Na trasie przed dziewczynami do rozegrania zostały dwie premie, lotna i górska. Zawodniczka Toruńskiego Klubu Kolarskiego Pacific wygrała obie z nich, i pomimo wielu ataków nie dała się zgubić rywalkom. Trio razem wjechało na ostatni kilometr rywalizacji by pomiędzy sobą rozegrać finisz o etapowy triumf. Meta usytuowana była na 300 metrowym podjeździe, z którym ponownie najlepiej poradziła sobie Karolina Karasiewicz zostawiając rywalki w tyle. Heroiczna walką torunianka wygrała jeden z etapów kobiecej etapówki i sięgnęła po koszulkę najlepszej góralki. Na piątym miejscu finiszowała Katarzyna Brewińska,  uznając wyższość swojej kompanki z ucieczki, Weroniki Humelt. Jako druga z grupy, czyli siódma w stawce elity kobiet, na mecie zameldowała się Anna Sagan. Wśród juniorek druga na mecie była Paulina Pastuszek.

Fot. DkpCycling

Trzeciego dnia Karolina Karasiewicz do rywalizacji przystąpiła w koszulce najlepszej góralki i z trzecim miejscem w klasyfikacji generalnej. Torunianki podjęły wyznanie i z pełnym zaangażowaniem walczyły o obronę miejsca na podium. Zieloną koszulkę jednakże zamieniły na niebieski trykot najaktywniejszej kolarki, który swoją kolorystyką bardziej pasował do barw klubowych J Karolina Karasiewicz na mecie ostatniego etapu, po wygraniu jednej lotnej premii i trzykrotnym punktowaniu na premiach górskich, zameldowała się na czwartej pozycji. Swoją postawą utrzymała trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej i odebrała koszulkę najaktywniejszej kolarki, oraz wywalczyła drugie miejsce w klasyfikacji górskiej. Wyścig wśród juniorek wygrała Paulina Pastuszek.

 

Fot. DkpCycling

Jestem bardzo zadowolony z postawy dziewczyn podczas etapówki. Na tym wyścigu było bardzo wiele emocji. Niestety nie ominęły nas rozczarowania, ale zdecydowanie więcej było wzlotów niż upadków. Ogromnie się cieszę z wygranego przez Karolinę Karasiewicz etapu, i miejsca na podium w klasyfikacji generalnej. Dziewczyny pokazały, ze potrafią być zgraną drużyną i heroicznie walczyć o zwycięstwo. Udowodniły wszystkim, a przede wszystkim sobie, iż w drużynie siła, a razem, zaciętą walką, mogą odnosić największe sukcesy! Oczywiście, są jeszcze rezerwy, ale Fitnesski pokazały prawdziwy kolarski pazur.- dyrektor sportowy Leszek Szyszkowski.

Męska część zespołu Toruńskiego Klubu Kolarskiego Pacific rywalizowała natomiast w kryterium zaliczanym do eliminacji Mistrzostw Polski, rozgrywanym w Pszczynie. Młodzi kolarze zacięcie walczyli o cenne punkty do generalnej klasyfikacji kryteriów. Bardzo dobrze z tym zadaniem poradził sobie Karol Wawrzyniak, meldując się na mecie wyścigu na piątej pozycji.

Najbliższym startem dla zawodniczek i zawodników Toruńskiego Klubu Kolarskiego Pacific będzie Eliminacja Mistrzostw Polski w kryterium, w Tychach.

Read More

Bartosz Małkiewicz zajął 4 miejsce w wyścigu ze startu wspólnego podczas Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży. Karolina Karasiewicz i Adrian Marzec zwyciężyli w swoich kategoriach wiekowych w eliminacji do Mistrzostw Polski w kryterium w Wieluniu.

Fot. DkpCycling

W miniony weekend w Koziegłowach rozegrana została 24 Ogólnopolska Olimpiada Młodzieży w sportach letnich w kolarstwie szosowym. Bardzo dobry wyścig pojechał podopieczny trenera Mariana Krycha, Bartek Małkiewicz. Torunianin, na bardzo trudnej i pagórkowatej trasie, przez cały  wyścig, kontrolował przebieg rywalizacji i na mecie zameldował się jako czwarty zawodnik wyścigu. Postawa Bartka tym bardziej zasługuje na uznanie gdyż na starcie kategorii junior młodszy był jedynym przedstawicielem Toruńskiego Klubu Kolarskiego.

Świetną postawą wykazał się zespół Fitnessek, który podczas 48 Ogólnopolskiego Kryterium  w Wieluniu świetnie ze sobą współpracował wywalczając zwycięstwo Karoliny Karasiewicz. Po pierwszym grubym finiszu uformował się odjazd w którym kręciły Karolina Karasiewicz, Katarzyna Brewińska, Monika Brzeźna (MAT ATOM Deweloper), Agnieszka Bacińska (MAT ATOM Deweloper), Karolina Przybylak ( UKS Mróz Colnago Jedynka Kórnik)  i Dorota Przęzak (LKS ATOM Dzierżoniów).  Karolina wygrała większość z dwudziestu finiszy wyścigi i z dorobkiem 46 punktów samotnie zameldowała się na mecie. W grupie za nią finiszowała Katarzyna Brewińska, meldując się na szóstym miejscu wśród elity kobiet.

Również zwycięstwem podczas kryterium w Wieluniu zakończyła się rywalizacja juniorów. Zawodnicy Toruńskiego Klubu Kolarskiego świetnie ze sobą współpracowali i wywalczyli zwycięstwo Adriana Marca i piąte miejsce Aleksandra Nikla. Kryterium w Wieluniu było kolejną eliminacją Mistrzostw Polski w kryterium.

Fot. DkpCycling

Ogromnego pecha miało oboje z naszych reprezentantów startujących w ten weekend w Mistrzostwach Europy w kolarstwie szosowym. Paulina Pastuszek nie miała możliwości zaprezentowania swojego dobrego przygotowania w jeździe indywidualnej na czas. Po starcie wyścigu toruniance przestała działać przednia przerzutka, która przy tak wymagającej trasie była kluczowym czynnikiem wpływającym na rozwijaną przez zawodniczkę prędkość. Starsza z sióstr Pastuszek rywalizację zakończyła na trzydziestym drugim miejscu. Niestety Fitnesska nie podołała trudom bardzo ciężkiej trasy wyścigu ze startu wspólnego i wycofała się z rywalizacji przed jej zakończeniem. Profil trasy faworyzował kolarzy świetnie radzących sobie po górach, jednakże Paulina preferuje ściganie w mniej wymagającym terenie przy niesprzyjających warunkach atmosferycznych. Wydawało by się jednak, iż jest to trasa stworzona pod drugiego naszego reprezentanta, Karola Wawrzyniaka. Torunianina pech dopadł również od razu po starcie. Przy wjeździe na pierwszy sektor brukowy złamał widelec i nie mógł kontynuować rywalizacji. Nie dostał z wozu technicznego zapasowego roweru i był zmuszony wycofać się z wyścigu już na pierwszej rundzie.

Read More

Paulina Pastuszek, starsza z sióstr, trenująca kolarstwo w Toruńskim Klubie Kolarskim Pacific. Paulina do „Pacyficu” trafiła z mniejszego klubu z siedzibą w jej rodzinnej miejscowości, Jaworzynie Śląskiej. Transfer okazał się „strzałem w dziesiątkę”, gdyż Fitnesska ma w tym roku już na koncie parę dobrych wyników w krajowych wyścigach oraz dwa medale Mistrzostw Polski, srebrny w jeździe indywidualnej na czas oraz brązowy w wyścigu ze startu wspólnego. Na zbliżających się Mistrzostwach Europy w kolarstwie szosowym reprezentować będzie barwy narodowe. Już jutro wystartuje w jeździe indywidualnej na czas, a w sobotę w wyścigu ze startu wspólnego.

Paulinko, kolarstwo trenujesz od ilu lat?

-Kolarstwo trenuję od 9 lat.

Powiedz mi, co Cię skłoniło by zadzwonić do trenera Leszka Szyszkowskiego, z prośbą o przyjęcie Ciebie i siostry do „drużyny Fitnessek”?

-Do rozmowy z trenerem skłoniła mnie chęć dalszego rozwoju oraz możliwość współpracy na wyścigach z innymi zawodniczkami. Patrząc z boku na drużynę „Fitnessek” widziałam w nich dużo zgrania i zrozumienia. Chciałam być ich częścią.

Fot. TKK Pacific

Skończyłaś teraz drugą klasę liceum, Twoje siostra pierwszą. Rozumiem, iż zanim trafiłyście do Toruńskiego Klubu Kolarskiego Pacific, przez rok uczęszczałaś do Szkoły Mistrzostwa Sportowego w Toruniu?

Tak, przyszłam do tej szkoły, ponieważ bardzo ułatwia połączenie nauki i treningów. Na co dzień mieszkam w internacie, razem z moja siostra Kamilą.

W tym roku zrobiłaś ogromny postęp w swojej kolarskiej karierze. Świadczą o tym miejsca na podium podczas Pucharów Polski oraz dwa medale Mistrzostw Polski. Powiedz mi, czym tegoroczne przygotowania do sezonu różniły się w stosunku co do ubiegłych lat?

-Przygotowania do sezonu zmieniły się diametralnie patrząc na ubiegłe lata. Przede wszystkim podeszłam do tego sezonu z innym nastawieniem psychicznym.Trenowałam o wiele ciężej i dłużej, kolarstwo stało się całym moim życiem. Odmawiałam sobie dużo rzeczy. Bardzo tęskniłam za domem, ale nie żałuję, opłaciło się z czego jestem bardzo zadowolona.

Po ogłoszeniu wyników czasówki podczas szosowych Mistrzostw Polski, na twojej twarzy pojawiły się łzy wzruszenia. Opowiedz o emocjach jakie Ci towarzyszyły.

-To prawda, pojawiły się łzy wzruszenia. Dopiero wieczorem jak już emocje trochę opadły dotarło do mnie co tak naprawdę osiągnęłam. Byłam z siebie bardzo dumna, udowodniłam przede wszystkim sobie, że dzięki ciężkiej pracy można spełnić swoje marzenia.

Podpytam Cię również o rolę trenera w zespole. Dyrektor sportowy Leszek Szyszkowski to bardzo doświadczony szkoleniowiec. Prowadził kadrę torowego średniego dystansu na igrzyskach olimpijskich, czy przez wiele lat z powodzeniem prowadził kadrę szosową młodzieżowców, oraz jest kordynatorem szkolenia w TKK Pacific od początku działalności klubu. Wychował niejednego znakomitego kolarza. Jaką rolę odegrał w Twoich przygotowaniach do sezonu, Mistrzostw Polski, czy Mistrzostw Europy, w których teraz startujesz?

-Trener odegrał bardzo ważna role w moich przygotowaniach, nie zwątpił we mnie i wierzył do samego końca w nasz wspólny sukces jakim były dwa medale na Mistrzostwach Polski. Jest również bardzo wymagającym szkoleniowcem. Wymaga pełnego zaangażowania zarówno od zawodników jak i od siebie. Udowadnia, że do sukcesu prowadzi ciężka praca.

Powołanie do kadry narodowej to dla Ciebie nowe doświadczenie. Opowiedz proszę o swoich wrażeniach z pierwszej konsultacji reprezentacji narodowej, oraz o atmosferze panującej przed Mistrzostwami Europy.

Fot. Vojtěch Dudek /Tour de Feminin

-Tak to dla mnie nowe doświadczenie, pierwsza konsultacja, dla mnie, nie trwała zbyt długo, gdyż razem ze swoją drużyną TKK Pacific startowałam w czeskiej kobiecej etapówce Tour de Feminin. Założeniem szkoleniowym dla mnie na ten wyścig było wystartowanie w dwóch pierwszych etapach, po których miałam wrócić do domu, by w niedziele udać się do Zieleńca, na pierwsze spotkanie z koleżankami z reprezentacji. Już następnego dnia wyruszyłyśmy do Czech by spokojnie przygotować się do Mistrzostw Europy, zrobić rekonesansy tras wyścigu ze startu wspólnego oraz jazdy indywidualnej na czas. Na mistrzostwach wystartuję w obu tych konkurencjach. Z trenerem i dziewczynami  z kadry dogaduje się dobrze i panuje tu super atmosfera. Na koniec naszej rozmowy, szczególne podziękowania kieruje w stronę mojego trenera Leszka Szyszkowskiego, który tak dobrze przygotował mnie na Mistrzostwa Polski, to był nasz wspólny sukces. Chciałam również podziękować Panu Hubertowi za przygotowanie mojego roweru na Mistrzostwa Polski jak i na zbliżające się Mistrzostwa Europy. Dziękuję moim rodzicom, którzy zawsze są przy mnie i mogę na nich liczyć, dają mi duże wsparcie! Dziękuję również wszystkim kibicom, którzy trzymali kciuki i wierzyli we mnie, oraz moim klubowym koleżankom, na które mogę liczyć podczas wyścigu, a także poza nim! Dziękuje całemu Toruńskiemu Klubowi Kolarskiemu Pacific za szansę jaką otrzymałam, by się dalej rozwijać.

Na starcie Mistrzostw Europy juniorów w kolarstwie szosowym zobaczycie dwóch reprezentantów Toruńskiego Klubu Kolarskiego Pacific. Paulina Pastuszek wystartuje w jeździe indywidualnej na czas i w wyścigu ze startu wspólnego, a Karol Wawrzyniak w niedzielę, w wyścigu ze startu wspólnego.

Read More

W miniony weekend torunianie startowali w trzech międzynarodowych wyścigach, notując dobre wyniki, a Cezary Łączkowski odniósł dwa zwycięstwa podczas Grand Prix Pruszkowa.

Od zwycięstwa w sprincie drużynowym, wraz z kadrowymi kolegami, Bartoszem Kucharskim, Mateuszem Sztrauchem i Oskarem Filipczakiem, Cezary Łączkowski rozpoczął rywalizację w Grand Prix na torze w Pruszkowie. Drugie swoje zwycięstwo odniósł w indywidualnej konkurencji sprint klasyczny, pokonując rywali. Na uwagę zasługuje fakt, iż do rywalizacji w pruszkowskich zawodach przystąpiło 180 zawodników z 24 krajów. Zawody te były ostatnim elementem przygotowania torunianina do zbliżających się Mistrzostw Świata, które odbędą się 15-19 sierpnia w Szwajcarskim Aigle. W Grand Prix Polski startowała również Nikola Różyńska, która wraz z koleżankami z kadry Polski wygrała wyścig drużynowy na dochodzenie.

Fot. DkpCycling

Drugim z trzech, międzynarodowych wyścigów w których uczestniczyli zawodnicy Toruńskiego Klubu Kolarskiego Pacific była czeska etapówka dla kobiet Tour de Feminin. Fitnesski wracają z niej z paroma dobrymi wynikami i bagażem doświadczeń, które zaprocentują w przyszłości. Dobrą postawą wykazała się Karolina Karasiewicz finiszując w doborowym towarzystwie kolarek zawodowych, na siódmym miejscu drugiego etapu oraz trzydziestym szóstym podczas jazdy indywidualnej na czas. Umiejętnością radzenia sobie na technicznie trudnej trasie popisała się Anna Sagan, przyjeżdżając na 33 pozycji podczas 4 etapu, poprowadzonego krętymi drogami dookoła czeskiej miejscowości Rumburk. Najbliższy tydzień to chwila wytchnienia dla Fitnessek. W niedziele, od kryterium w Wieluniu, rozpoczną one bowiem konsultację przygotowującą do Górskich Mistrzostw Polski w Walimiu (25-26 sierpnia). Szkolenie zakończone zostanie startem kontrolnym w etapówce dla kobiet „Dolny Śląsk Tour” w dniach 20-22 lipca.

Fot. DkpCycling

Nie tylko dziewczyny zanotowały dobry występ w zagranicznym wyścigu. Karol Wawrzyniak wystartował w barwach reprezentacji narodowej w GP General Patton Luxenburg. Na pierwszym etapie zajął czterdzieste siódme miejsce, a na drugim dwudzieste, przyjeżdżając jako jedyny z Polaków w zasadniczym peletonie. W klasyfikacji generalnej uplasował się na 26 pozycji. Swoją postawa zyskał uznanie trenera kadry narodowej, Tomasza Owsiana i szefa wyszkolenia PZKol, Waldemara Cebuli, którzy powołali Karola do reprezentacji narodowej na zbliżające się Mistrzostwa Europy juniorów w Czechach. Torunianin 15 lipca wystartuje w wyścigu ze startu wspólnego, walcząc o tytuł Mistrz Europy i przywilej jazdy w koszulce z gwiazdami na piersiach przez najbliższy rok. Karol nie będzie jednak jedynym reprezentantem Toruńskiego Klubu Kolarskiego Pacific, któremu można będzie kibicować w europejskim czempionacie.

Fot. DkpCycling

Na starcie o mistrzowskie laury stanie również Paulina Pastuszek, która barwy narodowe będzie reprezentować w jeździe indywidualnej na czas oraz w wyścigu ze stary wspólnego. Paulina, przywilej startu w barwach reprezentacji kadry narodowej, wywalczyła sobie świetna jazda podczas szosowych Mistrzostw Polski o Grunwaldzie i Ostródzie, zdobywając dwa medale, w jeździe indywidualnej na czas i w wyścigu ze startu wspólnego. Mistrzostwa Europy rozpoczynają się w czwartek 12 lipca i potrwają do niedzieli 15 lipca, a rozegrane zostaną w miejscowościach Brno i Zlin.

– Miniony tydzień, dla zawodniczek i zawodników obfitował w wiele kolarskich i poza kolarskich zadań, organizacyjnych i szkoleniowych.  We wtorek żeńska część zespołu odbyła badania w Centralnym Ośrodku Medycyny Sportowej, będące niezbędnym elementem przygotowań do Mistrzostw Europy, zarówno w kolarstwie szosowym jak i torowym, oraz dbałości o formę fizyczną i zdrowie zawodników. U Czarka Łączkowskiego została dopracowana pozycja na nowym rowerze marki LOOK, by mógł najlepiej przygotowany wystartować na Grand Prix Polski.

Fot. DkpCycling

Zgodnie z założeniami Czarek stanął na wysokości zadania i potwierdził swoją dobrą formę sportową, wygrywając dwie konkurencje, sprint klasyczny i waz z kadrowymi kolegami sprint olimpijski. Również dobrze spisały się Fitnesski startujące w czeskiej etapówce Tour de Feminin. Na drugim etapie Karolina Karasiewicz przyjechała siódma, a podczas całego wyścigu dziewczyny jechały bardzo aktywnie zdobywając kolejne doświadczenia i przejeżdżając kolejne kilometry wyścigowe, w bardzo ciężkim terenie, rywalizując z najlepszymi ekipami zagranicznymi. Praca ta zaprocentuje w najbliższej przyszłości. Bardzo cieszy mnie również fakt, iż swoją dobrą jazdą Karol Wawrzyniak, potwierdził, że należy do czołówki krajowych kolarzy, i został powołany do kadry narodowej na Mistrzostwa Europy, gdzie razem z Paulina Pastuszek, jako przedstawiciele Toruńskiego Klubu Kolarskiego Pacific, będą reprezentować barwy narodowe.- podsumowuje dyrektor sportowy Leszek Szyszkowski

Fot. DkpCycling

 

 

 

Read More

Po ostatnich zwycięstwach podczas międzynarodowych zawodów Cezary Łączkowski zasłużenie przesiadł się na nowy rower, dzięki wsparciu Prezydenta miasta Torunia Michała Zaleskiego i Marszałka Województwa Kujawsko- Pomorskiego Piotra Całbeckiego, by moc jeszcze lepiej przygotowywać się do Mistrzostw Europy i Świata, a Fitnesski po akcji promującej Toruń, miasto sportu, przenoszą się do Czech by walczyć w międzynarodowym wyścigu etapowym Tour de Feminin.

Czarek nie ukrywał radości gdy dotarł do niego nowy rower marki LOOK, na którym będzie rywalizować z najlepszymi juniorami na świecie i w europie o mistrzowskie tytuły. Pomimo, iż miało to miejsce tydzień temu, dopiero wczoraj odbył na nim pierwszy trening.

TKK Pacific Toruń

– Rower marki LOOK jest spełnieniem moich marzeń. Nie mogłem się doczekać kiedy pierwszy raz na niego wsiądę i zrobię rundę honorową wokół pruszkowskiego toru. Na ostatnich zawodach startowałem jeszcze na startym rowerze, by do końca dopracować pozycję na moim nowym LOOKu, który jest jeszcze szybszy. Dziękuje wszystkim dzięki którym moje marzenie mogło się spełnić- relacjonuje Czarek.

Torunianin na nowym rowerze wystartuje już w ten weekend w rozpoczynającym się w piątek Grand Prix Polski. Wraz z nim na starcie zobaczycie jedną z Fitnessek, Nikole Różyńska, która również przywdzieje barwy narodowe.

Szosowa ekipa torunianek przeniesie się natomiast z Sopotu, gdzie promowały piękne miasto Toruń, do Czech by wziąć udział w wyścigu etapowym Tour de Feminin. Nasze kolarki startować będą od czwartku, przemierzając czeskie szosy, aż do niedzieli. Dziewczyny wystartują w składzie: Karolina Karasiewicz, Karolina Kumięga, Anna Sagan, Patrycja Lorskowska, Paulina Pastuszek, Katarzyna Brewińska i Karolina Perekitko, która gościnnie zasili szeregi naszej drużyny.

– Dla dziewczyn wyścig Tour de Feminin to ostatni etap przygotowań przez zbliżającymi się Mistrzostwami Europy młodzieżowców. Paulina Pastuszek o najwyższe laury będzie walczyć wśród juniorek, a Karolina Kumięga i  Anna Sagan wśród zawodniczek do lat dwudziestu trzech.- podkreśla dyrektor sportowy Leszek Szyszkowski.

TKK Pacifc Toruń

Read More

Jednym z haseł promujących miasto Toruń jest slogan „Toruń porusza!”. Czyż nie świetnie pasuje ono do działalności naszych Fitnessek, które poruszają swoimi nogami, by wprowadzić rower w ruch, na którym później wygrywają wyścigi?

TKK Pacific

W dniach od 1 do 8 lipca gościnnym miastem dla Torunia jest Sopot. Pierwszego dnia lipca ugościł on również zawodniczki Toruńskiego Klubu Kolarskiego, które promowały sportowy styl życia propagowany przez mieszkańców i władzę Torunia. Oczywistym jest, iż „Toruń miastem sportu” jest, czyż nie? Wraz z dyrektorem sportowym Leszkiem Szyszkowskim nasze zawodniczki zaprezentowały siebie i swoje umiejętności jazdy na rowerze, oraz rolkach treningowych przed mieszkańcami i osobami zwiedzającymi Sopot. Pod specjalnie przygotowanym namiotem Toruńskiego Klubu Kolarskiego, usytuowanym na Placu Przyjaciół Sopotu, można było znaleźć stanowisko do treningu na trenażerze, rolkach treningowych oraz specjalnie przygotowane maty i rolery regeneracyjne. Widzów nie brakowało gdy pokazowy trening przeprowadzał Trener Leszek Szyszkowski, po którym każdy z przechodniów mógł osobiście porozmawiać z zawodniczkami, które opowiadały o kunszcie sztuki kolarskiej. Atrakcją, szczególnie dla najmłodszych, była możliwość spróbowania swoich sił w wirtualnej rozgrywce, na specjalnie przygotowanej trasie o długości 3 kilometrów. Zawodnicy otrzymywali pamiątkowe bidony promujące Toruński Klub Kolarski i piękne miasto Toruń.

TKK Pacific

Read More